Kranówka, woda z butelki, a może woda przegotowana?

 WODA KRANOWA

Na przebiegu ostatnich lat system uzdatniania wody w dużych miastach Polski (Warszawa, Kraków, Lublin, Gdańsk, Poznań, Wrocław, Łódź) został gruntownie zmodernizowany. Zanim woda trafi do mieszkańców, dokonywanych jest szereg zabiegów mających na celu jak najlepszą ocenę mikrobiologiczną. Woda poddawana jest procesowi filtracji, ozonowaniu i dezynfekcji. To sprawia, że z mikrobiologicznego punktu widzenia, picie kranówki nie stanowi żadnego niebezpieczeństwa dla zdrowia. Woda kranowa spełnia wszystkie wymogi bezpieczeństwa Unii Europejskiej i Światowej Organizacji zdrowia (WHO) i jak najbardziej (w dużych i średnich miastach Polski) jest zdatna do picia. W Polsce kontrolę nad bezpieczeństwem wód do picia stanowi Państwowa Inspekcja Sanitarna (ustawa z 1985r.)
Kranowa woda nie jest gorsza jakościowo od mineralnej. Zawiera ona takie niezbędne dla naszego organizmu składniki, takie jak wapń, czy magnez (dla Warszawy 250mg/l). Wapń wspiera prawidłową mineralizację kości, jest też aktywatorem wielu enzymów uczestniczących w różnych mechanizmach organizmu. Magnez wpływa na kurczliwość mięśni, poprawia funkcje mózgu, spowalnia procesy starzenia się komórek. Wspomniane składniki mineralne można łatwo zauważyć jako ‘kamień’ osadzający się na dnie naczynia po przegotowaniu wody.
Trzeba więc sobie zadać pytanie, czy rzeczywiście kupowanie butelek z wodą mineralną ma większy sens, jeżeli woda z kranu nie szkodzi naszemu zdrowiu, a poprzez zawartość cennych minerałów, może być uważana za istotne źródło płynów w naszej diecie.

 PRZEGOTOWANA WODA KRANOWA

Niestety nie jest to najlepszy dla naszego zdrowia wybór. Zagotowanie wody kranowej, tak jak już wcześniej wspomniałam, powoduje wytrącenie się cennych dla naszego organizmu minerałów, jak wapń czy magnez. Oczywiście przegotowana woda ‘zmiękcza’ ją i tym samym może przydać się w codziennym życiu (chociażby do uzupełniania wody w żelazku, by kamień nie spowodował uszkodzeń urządzenia), nie mniej, nie zalecamy tego rodzaju wody jako głównego źródła płynów w naszej diecie.

 CO MOŻE JEDYNIE POGORSZYĆ SMAK I WPŁYNĄĆ NA ZAPACH WODY Z KRANU?

Niestety stare rury mogą tutaj odegrać zasadniczą rolę jeżeli chodzi o posmak, zapach, barwę wody. Jeżeli system rurociągów jest nie jest najnowszy, często naprawiany, to może mieć wpływ na stan wody którą otrzymamy z kranu. Rury powinny być na bieżąco wymieniane, ale jeżeli na ten moment nie ma takiej możliwości, starajmy się po nocy spuścić kilka litrów wody, aby oczyścić rury z tej stojącej. Takie przykładowe zabiegi umożliwią nam korzystanie ze świeżej i smacznej kranówki.
Dopytajmy osoby z zarządu/spółdzielni mieszkaniowej o stan instalacji wodnej w naszym bloku (zarządcy/administratorzy budynków są odpowiedzialni za jakość wody dostarczanej do mieszkańców). To pomoże nad podjąć kolejne kroki w celu polepszenia jakości naszej wody.
Pamiętajmy również, że niekiedy występujące brązowe zabarwienie wody nie świadczy o tym, że jest ona zatruta. Zawiera ona bowiem związki żelaza, które wydzielają w wodzie metaliczny zapach i smak. Barwa wody niestety też nie jest zachęcająca… Jednakowoż, nie jest to niezdrowe dla naszego organizmu.

 WODA W PLASTIKOWYCH BUTELKACH

W dzisiejszych czasach wody mineralne sprzedawane są najczęściej w plastikowych butelkach. Zastanowiłeś się kiedyś, czy picie płynów z plastiku może nieść za sobą jakieś zdrowotne konsekwencje? Przecież ‘co to za różnica, z jakiego tworzywa wykonana jest butelka na wodę, czy sok’…
Otóż różnica jest i to znacząca. Jednym ze związków wykorzystywanych do produkcji plastikowych butelek jest politereftalan etylenu (PET). Przypuszcza się, że katalizator (trójtlenek antymonu) używany do produkcji tego polimeru może wywierać działanie rakotwórcze. Sugeruje się także, że PET tworzy ksenoestrogeny, czyli związki które ingerują w gospodarkę hormonalną i (w dużym skrócie) zaburzają ją.
Kolejnym związkiem wchodzącym w skład butelek plastikowych jest bisfenol A (BPA). Dzięki niemu butelki są elastyczne, odporne na uszkodzenia mechaniczne, a także bez problemu można nadać im odpowiedni kształt. Biorąc pod uwagę budowę chemiczną, bisfenol A przypomina hormon- estrogen. Przez takie podobieństwo, związek ten, zachowując się podobnie do żeńskich hormonów (estrogenów), zaburza funkcjonowanie układu hormonalnego. Z tego względu BPA jest uznawane za jeden z czynników rozwoju chorób cywilizacyjnych, takich jak cukrzyca typu 2, otyłość, zaburzenia pracy serca, bezpłodność, etc.
Wyżej wymienione związki przenikają do wypijanej wody i tym samym, w dłuższym okresie czasu, mogą powodować poważne, nieodwracalne konsekwencje zdrowotne.

FILTRY DO WODY

Rynek przepełniony jest o różnego rodzaju filtry do wody, które w obiecujący sposób mają niszczyć wszystkie patogeny, które znajdują się w wodzie kranowej. Nie dajmy się jednak nabić w butelkę. Może i faktycznie po pierwszym zastosowaniu filtru pełni on swoją funkcję, ale musimy pamiętać, że ciemne wilgotne miejsce to idealny warunek do namnażania się drobnoustrojów. Zjawisko to niestety powszechnie występuje w proponowanych przez producentach filtrach. W zamian za czystą mikrobiologicznie wodę, fundujemy sobie dawkę często bardzo groźnych dla zdrowia mikroorganizmów.
Drugą kwestią jest fakt, iż stosowane filtry, oprócz ‘usuwania’ szkodliwych substancji, pozbawiają wodę także drogocennych składników mineralnych (które w wodzie kranowej występują w niemałej ilości). Woda jest teoretycznie czysta, ale niestety jałowa. To tak jakbyśmy pili wodę destylowaną, a istotną kwestią jest nie tylko nawodnienie, a także dostarczanie organizmowi niezbędnych składników pokarmowych.
Jeżeli organy państwowe nie wskazały zagrożenia zanieczyszczenia wody, nie ma potrzeby inwestowania (często niemałych) pieniędzy w filtry do wody.

PODSUMOWANIE

Od kilku dobrych lat woda, którą mamy w kranie jest bezpieczna dla naszego zdrowia i możemy ją spożywać bez obaw o różnego rodzaju zatrucia. Jesteśmy całym sercem za tym, aby w jak największej liczbie publicznych miejsc rozstawiane były ujścia z kranówką do bezpośredniego ugaszenia pragnienia.
Jedynym problemem, na który możemy się napotkać, to są nieodpowiednio przygotowane, stare rurociągi. Za to już niestety odpowiadają właściciele budynków, ale warto jest zasięgnąć informacji jaki jest faktyczny stan rur w naszym bloku. Oczywiście taka woda jedynie może mieć nieswoisty smak/zapach. Pod względem mikrobiologicznym jest ona bezpieczna do spożycia.
Przegotowanej wody z kranu nie zalecamy, ze względu na znikomą ilość składników mineralnych, które wraz ze wzrostem temperatury wytrącają się z wody.
Wody mineralne
Jeżeli jesteś zdrowym człowiekiem, nie masz niedoborów pokarmowych, innych schorzeń, gdzie ilość składników mineralnych przyjmowanych wraz z wodą ma znaczenie- zapewniamy Cię, że możesz zmienić wodę mineralną na ‘kranówkę’.
Zalecamy także kupno wód w szklanych butelkach, aby zminimalizować przedostanie się do organizmu szkodliwych substancji znajdujących się w plastikowych butelkach. Są też butelki z konkretnymi oznaczeniami, że są wolne od danych substancji (np. BPA free). Takie tez polecamy :)

2019-10-09T22:03:51+00:00